Logo Rak Mental
Coaching - Mentoring - Wsparcie
28 marca 2025

Noworoczne postanowienia

Któż z nas ich nie doświadczył?
Chyba większości z nas przytrafiło się, że z datą 1 stycznia postanawialiśmy wprowadzić jakieś zmiany w swoim życiu. Pod wpływem silnej motywacji z nową datą, nowym rokiem postanawialiśmy sobie:
• chcę lepiej się czuć i schudnąć kilka kilogramów,
• w końcu rzucę palenie,
• ograniczę alkohol, ograniczę słodycze,
• chcę poprawić swoją sylwetkę i zacznę chodzić na siłownię,
• chcę być sprawniejszy i zacznę uprawiać jakiś sport,
• chcę się rozwijać i nauczę się grać na jakimś instrumencie,
• w końcu zapiszę się na dodatkowe lekcje języka obcego i opanuję go na poziomie umożliwiającym swobodną komunikację,
• zdobędę i rozwinę nowe umiejętności oraz kompetencje, aby móc poprosić szefa o podwyżkę i więcej zarabiać,
• będę oszczędzać więcej, żeby móc częściej podróżować,
• itd. Ile ludzi, tyle różnych postanowień.
A jak wygląda rzeczywistość?
Rzeczywistość jest taka, że w 3 poniedziałek stycznia przypada najbardziej depresyjny dzień w roku, tak zwany Blue Monday. Jest to dzień, w którym oczekiwania wielu osób spotykają się z rzeczywistością. Plany i noworoczne postanowienia, są weryfikowane przez upływający czas.
A wiele osób odpuszcza z powodu braku (szybkich) rezultatów. I przez to czują się źle z samymi sobą.
A oto 5 najczęstszych powodów, dla których ludzie nie dotrzymują swoich noworocznych postanowień:
1) Brak dyscypliny i konsekwencji – To najważniejszy powód. Ludzie często zaczynają z entuzjazmem, ale szybko im przechodzi, początkowa motywacja i zapał mijają. Robi się nudno, a wyniki nie pojawiają się tak szybko jak tego oczekujemy…
2) Cele są za ambitne i nieosiągalne – Wielu ludzi ustawia cele, które są po prostu zbyt duże na początek. „Będę biegał 5 razy w tygodniu”, gdzie wcześniej nie byli aktywni fizycznie. „Będę tylko zdrowo się odżywiał, jadł tylko kurczaka z ryżem. Od teraz same owoce i warzywa.”, gdzie wcześniej nie żałowali sobie przetworzonego jedzenia.
To gwarantowana porażka. Miejmy ambitne plany oraz cele, ale zaczynajmy od małych kroków.
3) Brak przygotowania i planu – Zamiast strategii, pojawia się ogólne hasło typu „chcę schudnąć” lub „chcę być bardziej zorganizowany”. Bez konkretnego planu, jasno określonych kroków i odpowiednich narzędzi to jest tylko pusta deklaracja. W końcu szybko się rozmywa, bo nie wiadomo, jak się do tego zabrać. Jeśli coś nie ma dla nas znaczenia, nie jest dla nas ważne, nie zaplanujemy tego. To tego nie zrobimy, proste.
4) Złudzenie, że będzie łatwo – Wchodzą w to z przekonaniem, że to będzie jak bajka. Gdyż naoglądali się celebrytów, gwiazd, influenserów czy swoich idoli, którzy pokazyją tylko część swojego życia. Mało kto dzieli się tym jak ciężko jest osiągnąć sukces, na jakim nam zależy.
Z jakim trudem, poświęceniami i wyzwaniami się to wiąże.
5) Brak odpowiedzialności i wsparcia – Ludzie nie czują się zobowiązani do osiągnięcia swoich celów. Nikt ich nie trzyma za rękę, nie przypomina im o postanowieniach i nie sprawdza postępów. Bez wsparcia zewnętrznego, czy to od trenera, czy przyjaciółki, łatwiej odpuścić. Większość osób nie ma silnej wewnętrznej motywacji, żeby zrealizować swoje cele, więc szybko rezygnują, gdy tylko pojawią się trudności.
Jak temu można zaradzić? Oto kilka wskazówek:
1) Zacznij dotrzymywać danego sobie słowa- Jeśli w tym roku masz zamiar zmienić tylko jedną rzecz, niech to będzie właśnie to. A cała reszta, uwierz mi, zacznie się zmieniać. Tylko podejdź do tego poważnie. Zacznij traktować siebie, swoje życie i marzenia poważnie. Przestań udawać przed innymi i przed sobą, że Ci zależy. To nie słowa nas definiują ani nasze myśli, tylko nasze czyny – to, co robimy.
2) Skup się na DZIŚ, wygraj jeden dzień, ten dzień, a potem kolejny i kolejny. Jeden po drugim, krok po kroku. I pamiętaj błędy, wpadki, niedociągnięcia będą się zdarzać! Świat nie jest idealny, Ty nie jesteś idealny, nikt nie jest idealny.
Pamiętaj celem jest progres, nie perfekcja. Celem jest posuwanie się do przodu, a nie bycie perfekcyjnym.
3) Podnieś swoje wewnętrzne standardy i zacznij od siebie wymagać więcej.
A potem więcej i coraz więcej.
Każdy ma jakieś oczekiwania, wymagania i standardy wobec miejsc, gdzie chodzi, ludzi jakich spotyka itd.
Nikt nie chce iść na obiad do restauracji, gdzie na starcie biegają szczury, obsługa jest opryskliwa i nie miła, kucharz to fleja, posiłki są niesmaczne, a manager to kawał chuja.
I to tyczy się nas samych również. Ta restauracja to Twoje życie, ten manager to ty sam, klienci to Twój sukces. Jeśli chcesz mieć ich jak najwięcej, musisz prowadzić biznes na wysokim poziomie, żeby ludzie chcieli do Ciebie przychodzić. Musisz wymagać od swoich pracowników (czyli siebie) wysokiego poziomu wykonywania swoich obowiązków.
I na koniec pamiętaj:
Nic się nie zmieni, jeśli Ty nic nie zmienisz.
Tylko szaleniec robiąc w kółko to samo oczekuje innych wyników.
Rak Mental Logo
Coaching - Mentoring - Wsparcie
Link do mojego profilu na Facebook, Rak Mental
Link do mojego profilu na Instagramie
Rak Mental
Link do mojego kanału na YouTube, Rak Mental
Name
Subskrybuj
Subskrybuj
Zapisałeś się do newsletter'a.
Please fill all required fields!
Mój numer telefonu

kontakt@rakmental.pl

Copyright Przemek Rakowski © 2025 Wszelkie prawa zastrzeżone.