Na tym świecie pewne są tylko dwie rzeczy – śmierć i podatki. Cała reszta wymaga naszej uwagi i pracy.
Nasza sylwetka, kondycja, forma, finanse – wszystko to jest jak mięsień, który albo wzmacniamy, albo pozwalamy mu słabnąć. Jeśli przestajemy dbać o to, co osiągnęliśmy, prędzej czy później to tracimy. Nie ma drogi na skróty – albo idziemy naprzód, albo się cofamy.
Tak samo jest z mentalnością. To nie jest coś stałego, raz na zawsze ukształtowanego. Jeśli jej nie rozwijamy, nie wystawiamy się na wyzwania, nie dbamy o to, jakie treści do siebie dopuszczamy, to zaczynamy osuwać się w przeciętność.
Właśnie dlatego regularnie podejmuję wyzwania takie jak 75 Hard i otaczam się wartościowymi treściami. To pozwala mi trzymać się właściwego kursu, budować odporność psychiczną i stawać się silniejszym – każdego dnia.