Wybaczasz sobie błędy czy co wieczór biczujesz się w myślach za to, co znowu poszło nie tak? ![]()
![]()
Seneka – jeden z największych stoików w historii – co wieczór robił reset. Siadał, analizował dzień i wybaczał sobie potknięcia. Dziś Steve Hardison, najdroższy i najbardziej bezkompromisowy coach świata, mówi wprost: jeśli nie wybaczysz sobie przeszłości, Twój procesor jest zablokowany. Nie masz energii na tworzenie tego, kim chcesz być TU I TERAZ.
ALE UWAGA: Istnieje ciemna strona medalu.
Wielu ludzi myli samowybaczenie z… pobłażliwością. Robią w kółko te same błędy, zawalają obietnice, a wieczorem mówią „spoko, wybaczam sobie” i czyszczą sumienie. To nie transformacja, to zwykła manipulacja.
W nowym materiale na kanale pokazuję, jak wybaczać sobie w sposób radykalny – tak, by stało się to paliwem do natychmiastowej zmiany i najwyższej formy odpowiedzialności, a nie tanią wymówką.
Obejrzyj do końca i daj znać w komentarzu: Jak radzisz sobie z wewnętrznym krytykiem? Łapiesz się czasem na pułapce „wiecznego wybaczania”?
